Nie, bo nie, czyli jak Ada zostaje "Sobkiem"
15/07/2011 17:01 - Ewelka
Co raz  lepiej dogaduję się z moją córką choć niestety czasem dostaję
Ada obejrzysz bajkę?NIE......... dlaczego? NIE(dodam w Adulkowym języku)
Ada to może bajkę na innym programie? NIE
To może posłuchamy muzyczki? NIE pytam dalej, a dlaczego nie chcesz w ogóle oglądać telewizji? NIE
To mam wyłączyć telewizor? NIE
A co pobawimy się balonem? NIE
A inną zabawką? NIE
Pojeździmy wózkiem? NIE
Tych pytań było jeszcze kilkanaście, a z każdym z nich rosło Ady niezadowolenie!!
To mam sobie wyjść do kuchni? TAK
I tak moje dziecko wygoniło mnie z pokoju, ostatnio nazywamy ją SOBKIEM - bo nie można narzucać jej się towarzystwem.. hahha nie wiem po kim to odziedziczyła ZARAZA mała..
Co nowego jeszcze potrafi. Otóż ostentacyjne udaje śpiącą i nerwowa podczas wizyt gości. Jednak kiedy tylko zamkną się drzwi Adzie włączą się 10 życie.. Dodam nawet nie pozwoli się zawieść do kuchni, aby obejrzeć gości. Oby to był taki wiek i chwilowa nieśmiałość!!!

p.s. po moim wyjściu nawet kanał nie miała znaczenia, wróciło zadowolenie.


.
http://www.adawnuk.pl/index.php?page=blog&id=&title=nie-bo-nie-czyli-jak-ada-zostaje--sobkiem-