No i jesteśmy same!!
01/07/2009 17:03 - wnukowie
Walczymy z upałami jest ciężko! Spać się nie daje, Ada zalana potem trzeba ją przebierać ze 3-4 w nocy w dzień podobnie..
Co prawda mamy kilmatyzację, ale nie używamy jej często, bo nie wiem jak to może działać na Adulę.. Włączam ją tylko jak  mała jest  w drugim pokoju..
Dziś tata pojechał na wyjazd z zespołem i czeka go lot samolotem, a mnie nie przespana noc ze strachu o niego.... Ale będzie ok....
Teraz się zastanawiam, co ja będę robiła w domu bez Darka. przez tak długi tydzień... To pierwsza nasza rozłąka  od bardzo dawna.. My jesteśmy jak papużki nierozłączki, nie wytrzymujemy bez siebie długo.. W ciągu dnia potrafimy dwa, trzy razy dzwonić do Ciebie, od tak żeby się usłyszeć.. Może ktoś powiedzieć, że to śmiesznie. Jednak nam tego trzeba i mam nadzieję, że nigdy się nie zmieni.. teraz to chyba rozum zwycięży i rachunki telefoniczne...
A kiedy wiemy o chorobie Ady nasze życie, to korzystanie z każdej chwili bycia razem.. Doceniamy wiele małych, błahych rzeczy, bo wiemy , że każdy nowy dzień jest darem bycia i cieszenia się sobą.. Dlatego obchodzimy wszyskie nasze rocznice!!!! Nawet te naj naj mniejsze..
Wczoraj w I Programie Polskiego Radia wyemitowano  audycję o preclowejstronie  i życiu codziennym z SMAI w której troszkę braliśmy udział oto  audycja posłuchajcie . 

Reportaż świetny, co do części dalszej pozostawię Wam opinię ja wolę się nie wypowiadać, bo brak mi słów.. Nie wiem czy śmiać się czy płakać.


.
http://www.adawnuk.pl/index.php?page=blog&id=&title=no-i-jestesmy-same