> Strona główna > Blog
Highlight Highlight
>  Blog
Paź
16
2008
Rank
Autor: wnukowie
Z ŻYCIA ADY
Ta LALA to prezent od pewnej Pary Nowożeńców, którą Ada dostała na OIOM-ie dzięki siostrze oddziałowej....Dlatego Lala dostała imię Agatka, na jej cześć. Muszę dodać, że laleczka jest większa od Ady prawie o głowę, ale bardzo  jej się podoba. Często się uśmiecha do swojej nowej koleżanki - laleczki Agatki......no do oddziałowej też czasem puści uśmiech:).
Tags -
Paź
16
2008
Rank
Autor: wnukowie
Z ŻYCIA ADY
Dzisiaj!!!!!!!

Co jest u nas aktualnie........ od 02.09.2008 Ada jest w szpitalu na OIOM-ie. Jest już po tracho...

Traz walczymy, aby jak najszybciej wyjść.  Na szczęście jest już światełko nadzieji, że w najbliższym czasie wyjdziemy. Ada dostała respirator ze szpitala, bo ten który dało nam hospicjum jej nie odpowiada...Pani ordynator mówi o Adzie, że do wielka DAMA. Bo Ada uśmiecha sie do wybranych lekarzy i pelęgniarek, na resztę patrzy z dziwnym zadumaniem. Czasem zastanawia mnie, co ona sobie myśli o nich jeśli to co ja to....ach......

Jutro sobota więc nici z wieści co i kiedy....Tak pobędziemy do poniedziałku, wtedy zdjęcie, wymazy i zobaczymy....

Tags -
Paź
16
2008
Rank
Autor: wnukowie
Z ŻYCIA ADY
Udało się dzięki cioci Ani!!!!!!!!!!

Założony blog Aduni....

Dzis zaczynam pisać wieści o życiu naszej rodzinki...

Po Krótce postaram się się streścić 8 miesięcy życia naszej Córuni..
Adriana urodziła się 02.02.2008 piękna data, w  bezmroźny pogodny wieczór, o godzinie 19.50 nasza pierworodna ujrzała świa..Waga 3750 kg i 57 długa i jak większośc dzieci z SMA I 10 punktów..
Luty mijał w spokoju i wielkiej euforii maleństwem.

Ada spaładużo , a budziła się tylko do karmienia...Każdy powtarzał jakie macię spokojne i sline dziecko...I tak dotrwaliśmy do do pierwszę wizyty lekarskiej na szczepienie...IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII czar prysł..Trafiliśmy do szpitala, a tam poszło lawinowo.. Na początku podejrzewali jakis wirus.. Potem niedotlenienie i jeszce kilka innych wersji..Jednak po 3 tygodnowym pobycie zapadła ostateczna diagnoza SMA I..Wracając do domu nie miałam pojęcia co nas czeka, byłam pełna obaw, ale i wiary, że może sie pomylili, bo nie było jeszce badań genetycznych..Tak dotrwaliśmy do połowy maja..Rehabilitacja przynosiła efekty ja dochodziłam do siebie, a Ada rosła..Jednak w połowie maja przyszły wyniki...Pamiętam, że płakałam chyba ze 4 godziny......Z reszta dopiero od niedawna nie płaczę codziennie ( nie mam już sił)..

 

Tags -
Paź
16
2008
Rank
Autor: wnukowie
Z ŻYCIA ADY
Ada w domu od dziś jest super.........
Tags -
Paź
13
2008
Rank
Autor: wojciech
Z ŻYCIA ADY
No cóz dziś 13-sty, a ja nie jestem przesądna.
Jednak............Ada miała jutro wychodzić, ale nie ma konsultacji z hospicjum i nie wyjdzie....Wizyta w szpitalu bedzie dopiero w środę. A ja już nie mam sił jeździć i być tylko parę godzin z córeczką. Ale może jeszcze kilka dni i już. Jakby było mało to jeszcze dziś policja mnie zatrzymała, ale skończyło się na pouczeniu...:-)....







Tags -
Strona 110/110 |< << < 107 108 109 110
Archiwum
Nasze Galerie
Panel usera
Witaj Gość
IP: 54.234.228.185

Login
Hasło